FashionPhilosophy Fashion Week Łódź i pokazy uznanych projektantów mody (m.in. Maciejak, Paprocki&Brzozowski!).
Niestety całość odbywa się 26-30.10 ,a więc nie po drodze ze szkołą :(
Ale na weekend OBOWIĄZKOWO się tam wybiorę (mimo, że czeka mnie męcząca podróż pociągiem :D)!
Obejrzałam mnóstwo zdjęć i czuję się mega zachęcona! :D
A poniżej moje dotychczasowe 'znaleziska' na powyższe wydarzenie:
niedziela, 16 października 2011
środa, 12 października 2011
Falling
Mam za sobą najgorsze dni mojego życia. Nigdy nie czułam się tak okropnie. Nigdy nie było mi tak ciężko. Jeden telefon obrócił moje życie do góry nogami.Myślałam, że mogę polegać na pewnych osobach, jednak w rzeczywistości tylko jedna stanęła na wysokości zadania, nie opuszczając mnie. Cały czas moje myśli skierowane są tylko w tym jednym kierunku, gdyby nie Ty, nie podniosłabym się tak szybko. Dalej jest mi ciężko, ale Ty pozwalasz mi choć na chwilę zapomnieć o tym przeszywającym bólu.
A za Tobą już tęsknie, bardzo mi Ciebie brakuje, ale wiem, że nie chciałbyś, żebym płakała, dlatego robię to tylko dla Ciebie. Kiedyś się jeszcze spotkamy.
wtorek, 4 października 2011
teach me gently how to breathe..
Ostatnim razem to ja wcieliłam się w 'modelkę'. Szybki spontan- to lubię.
Poniedziałek i wtorek przebiegł mi bardzo mozolnie i ciężko (atak sprawdzianów). Wreszcie mam chwilkę na załapanie oddechu.
wtorek, 13 września 2011
Fear
Z dnia na dzień przybija mnie natłok wiadomości. Szokuje mnie to, co słyszę. Odwracam się od rzeczywistości. Umieram, gdy nikt nie widzi. Odnajduję siebie dopiero, patrząc przez mały wizjer. Tam i u Ciebie znajduję ukojenie. Tylko (aż) to mam. Nienawidzę niesprawiedliwości. Gdzie jesteś, nie widzisz, co się dzieje?
Boję się.
sobota, 3 września 2011
Autumn is coming
Tak dla odprężenia, 2 września, zrobiłyśmy z Pauliną szybkie zdjęcia. Miałyśmy nawet ciekawe towarzystwo - dwie małe dziewczynki, które nie wiadomo skąd przyszły, usiadły obok Pauliny i zaczęły się bawić w piasku, prowadząc z nami dość żywą rozmowę o szkole, koszmarach i paru innych tematach :)
A dzisiejszy dzień był naprawdę piękny (ze względu na jedne z ostatnich, ciepłych promieni słonecznych, a także paru innych czynników). Zaczęłam go od zakupów, co już sprawiło, że wstałam (mimo wczesnej pory) z dość dobrym humorem. Po obiedzie wyszłam trochę na słońce i zdrzemnęłam się na kocu. W pełni chcę wykorzystać to ciepło! A teraz skończyłam przy przerabianiu zdjęć <3 Wieczorem pędzę do Niego i tak w zawrotnym tempie minie mi sobota.
A dzisiejszy dzień był naprawdę piękny (ze względu na jedne z ostatnich, ciepłych promieni słonecznych, a także paru innych czynników). Zaczęłam go od zakupów, co już sprawiło, że wstałam (mimo wczesnej pory) z dość dobrym humorem. Po obiedzie wyszłam trochę na słońce i zdrzemnęłam się na kocu. W pełni chcę wykorzystać to ciepło! A teraz skończyłam przy przerabianiu zdjęć <3 Wieczorem pędzę do Niego i tak w zawrotnym tempie minie mi sobota.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)






















