środa, 18 czerwca 2014
czwartek, 27 lutego 2014
środa, 8 stycznia 2014
wtorek, 10 grudnia 2013
czwartek, 27 czerwca 2013
summer inspiration
pogoda za oknem jest tragiczna, tak więc wprowadzam się w wakacyjny nastrój przeglądając stertę zdjęć. rzut niektórych inspiracji poniżej :)
(źródło: google images)
dawno mnie tutaj nie było. rzucam jeszcze co nieco z ostatniej sesji, której opublikowanie ciągnie się i ciągnie ( no tak, koniec roku szkolnego, a ja wciąż narzekam na brak czasu, który w rzeczywistości muszę po prostu dobrze zagospodarować).
poniedziałek, 25 marca 2013
wreeeeszcie święta i chwila wolnego czasu. nadrabiam zaległości internetowe, pozuję sobie (poniżej dowody :) ) i mam nadzieję, że wreszcie powstanie coś nowego-mam sporo pomysłów na pojedyncze portrety, czas wziąć aparat w łapki.
zapraszam do przejrzenia poniższych, jeszcze pachnących świeżością kadrów!
mod/edit: ja
fot:Paulina
fot/edit: Paulina
mod:ja
niedziela, 27 stycznia 2013
***
jak na razie moje noworoczne postanowienia staram się powoli spełniać. wszystko idzie w dobrym kierunku. z niecierpliwością czekam na luty.
czwartek, 24 stycznia 2013
Tim Walker/ Story teller
Obowiązkowym elementem wyjazdu do Londynu było zobaczenie trwającej wystawy Tima Walkera. Osobiście uważam, że jest naprawdę świetnym artystą, jednak potrafię wybrać subiektywnie tylko te prace, które przypadną mi do gustu. Większość zabaw z perspektywą nie wpada w mój gust fotograficzny, nie przepadam za sztucznie wyglądającymi postaciami, miejscami. Mimo wszystko mam grono ulubionych prac. Poniżej przykładowe prace, które zdecydowanie chwyciły moje serce.
czwartek, 3 stycznia 2013
Hello 2013!
Miniony 2012 nie był rokiem tak owocnym, jak mógłby być. Nie zaliczam go do lepszych, ale też nie do tych najgorszych. Pozwoliłam sobie na małe podsumowanie.
![]() |
| różne serie, nie wszystkie |
Od strony foto, muszę się szczerze przyznać, że nie podchodziłam do niej zbyt ambitnie.Wciąż w myślach mówię: 'zrobię to z wtedy i wtedy'. Powoli przekonuję samą siebie, że to właściwy czas, aby robić rzeczy TERAZ. Mam pomysł, idę i realizuję go. Wejście w 2013 zaczęło się wybuchem inspirujących obrazów przemijających w mojej głowie, świetnie. Czas wziąć sprawy w swoje ręce, zaciągnąć rękawy i DZIAŁAĆ. Działaj- to moje jedyne i skromne motto na 2013, taki motywacyjny kopniak. Chyba porozwieszam po całym pokoju kartki z takim właśnie napisem. Miejmy nadzieję, że 2013 zaowocuje w nowy sprzęt, nowe twarze (przede wszystkim, ile można oglądać wciąż te same). Może uda się coś osiągnąć. Bardzo bym chciała. Choć internetowe, małe osiągnięcia są bardzo miłe, to wciąż marzę o czym innym.
Z innej strony, 2012 zaowocował w masę wspomnień. Dwie edycje fashion week'a, re-act fashion show, multum imprez, na których poznałam świetnych ludzi. Mijający już trzeci rok z moim lubym. Świetne wakacje. Pierwsze kroki w kuchni ( co było trudnym wyzwaniem dla mnie!). Wiele kadrów z rączki Pauliny i cytrynówkowe wieczory. Ta strona mnie zdecydowanie satysfakcjonuje.
***
Wielkimi krokami zbliżają się ferie i wyjazd do Londynu, którego wciąż oczekuję z ogromnym entuzjazmem. Poza tym szykuje się bardzo miła rzecz w sferze foto (miejmy nadzieję).
Nowe wyzwania, nowe oczekiwania, nowe myślenie.
2013 musi być zdecydowanie TYM rokiem!
wtorek, 25 grudnia 2012
niespecjalnie odczułam świąteczny klimat, czuje się jak w każdy inny dzień w ciągu roku. nie wiem czy to dobrze. za to stół uginający się pod ciężarem masy jedzenia nie mógł pozostać w takim stanie, tak więc przejadłam się jak nigdy prędzej.
z tej bardziej materialnej strony świąt jestem naprawdę zadowolona. z upragnieniem czekam na styczniowe ferie i wyjazd do Londynu .
już teraz rozmyślam nad przebiegiem przyszłego roku. zdecydowanie muszę się wziąć za sferę foto! miejmy nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będzie widoczny efekt kopniaka motywacyjnego.
czas dalszy wypoczywania- dobry film z pierogami na stole.
z tej bardziej materialnej strony świąt jestem naprawdę zadowolona. z upragnieniem czekam na styczniowe ferie i wyjazd do Londynu .
już teraz rozmyślam nad przebiegiem przyszłego roku. zdecydowanie muszę się wziąć za sferę foto! miejmy nadzieję, że już w niedalekiej przyszłości będzie widoczny efekt kopniaka motywacyjnego.
czas dalszy wypoczywania- dobry film z pierogami na stole.
fot: Paulina
edit: ja
niedziela, 16 grudnia 2012
Xmas baking
moje pierwsze ciastka, które mi smakowały! zapewne to nie pierwszy i ostatni raz, bo zamierzam częściej spędzać wolny czas w kuchni. robienie takich słodkości naprawdę mi się spodobało.
a święta coraz bliżej..
wtorek, 4 grudnia 2012
niedziela, 25 listopada 2012
Oblivion
bieganie po lekarzach zaowocowało ciekawym zdjęciem.zupełnie poważnie, mam dosyć odwiedzin w białych czterech ścianach, gdzie jedynym zapachem jaki czuć jest woń lekarstw i wszechobecnych chorób.
dzisiejsza niedziela zdecydowanie należy do jednej z bardziej leniwych. powoli ogarnia mnie świąteczna gorączka, już obmyślam dekoracje. muszę się czymś ratować, gdy za oknem aura pewnie nie będzie sprzyjała tej atmosferze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












































